Zabawa „Pożar, Powódź, Wichura”

Zabawa „Pożar, Powódź, Wichura”
11 października 2014 Jakub Śpiegowski

[button color=”green” size=”normal” alignment=”center” rel=”follow” openin=”samewindow” ]ZABAWA „POŻAR, POWÓDŹ, WICHURA”[/button]

Zabawa, którą możemy stosować zarówno bez piłek jak i z piłkami, dlatego lubię z niej korzystać podczas rozgrzewki. Pierwsza runda bez piłek, by najmłodsi załapali zasady. Druga runda – każe dziecko ma swoją piłkę.

Zasady zabawy są bardzo proste. Mamy 3 komendy których używa trener: „powódź”, „pożar” i „wichura”. Przed rozpoczęciem zabawy należy ułożyć z pachołków/talerzyków kwadrat ok. 3 na 3 metry, który będzie robił za schron, poza tym zabawę najlepiej prowadzić na sali gdzie są drabinki, jednak może to być też ławeczka czy cokolwiek innego na podwyższeniu. Jeśli nie masz nic takiego to proponuje użyć wysokich tyczek jako drzew. Dzieci biegają po boisku i na sygnał trenera wykonują zadanie. „Powódź” –   dzieci jak najszybciej muszą uciec przed wodą na drabinki, wchodzą maksymalnie na 3-4 szczebelek, nie wyżej (lub stają przy tyczkach, czyli wchodzą na drzewa). „Pożar” – uciekamy jak najszybciej przed ogniem do schronu ułożonego z pachołków. „Wichura” – kładziemy się płasko na ziemi, by silny wiatr nas nie porwał. Powyższa wersja bez piłek do wykorzystania w każdej grupie wiekowej i nie tylko na zajęciach piłkarskich.

Później dokładam piłki. Każde dziecko ma piłkę i prowadzi ją po boisku. Piłkę prowadzimy blisko siebie, używając lewej i prawej nogi. Zasady zabawy się nie zmieniają. Na komendy wykonujemy te same zadania, jednak musimy powiedzieć dzieciom co robimy z piłkami. Przy „powodzi” zatrzymujemy piłkę podeszwą i zostawiamy na środku pola, przecież piłki potrafią pływać, nie utoną. „Pożar” to prowadzimy piłki do schronu i dopiero tam się z nimi zatrzymujemy. Na hasło „wichura” przykrywamy piłki własnym ciałem na podłożu by ich też nie zwiało.

Podkreślam, że z piłkami też trzeba zrobić te zadania jak najszybciej, ale nie kopiąc piłkę i za nią biegnąc, a cały czas prowadząc ją blisko nogi. W starszych grupach można zastosować zasadę, że ostatnie 1-2 osoby robią określone, proste zadanie z piłką lub bez i dopiero wracają do zabawy.

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

+ 61 = 62