To już 5 lat PNDD!

To już 5 lat PNDD!
25 lipca 2018 Jakub Śpiegowski

5 lat PNDD!

Dokładnie 5 lat temu, 25 lipca 2013, pojawił się pierwszy post na PNDD.pl. Było to krótkie przywitanie rozpoczynające malutki blog początkującego trenera… Prace nad projektem trwały już dłuższą chwilę, a pomysł narodził się kilka miesięcy wcześniej, ale dopiero w dzień swoich imienin postanowiłem pokazać PNDD światu… a raczej kilku osobom na krzyż na FB i w czeluściach Internetu.

Pierwsze „logo” PNDD.pl

Pamiętam jak dziś, że poświęciłem na PNDD praktycznie każdy dzień wakacji w 2013 roku. Teraz, po tych 5 latach, mogę śmiało powiedzieć, że było warto! Dwa miesiące pracy, które dały owoce w postaci największego bloga w Polsce dotyczącego treningu piłki nożnej dzieci. Choć wtedy jeszcze tego nie widziałem i nawet o tym nie marzyłem.

Ten wpis to takie krótkie podsumowanie tych pierwszych 5 lat. Co się w tym czasie wydarzyło? Ufff, aż nie wiem od czego zacząć. Tyle tego było!

Początek

Najważniejszy jest fakt, że była to długa, ale bardzo przyjemna i owocna droga. Na początku chciałem, by PNDD było bazą środków treningowych (gier, zabaw i ćwiczeń) dla najmłodszych piłkarzy (5-10 lat). Jako początkujący trener cały czas chciałem się uczyć, szukałem inspiracji, miałem problem z doborem odpowiednich środków. Nie było u nas szkoleń czy stron poświęconych treningowi dzieci. Nie było materiałów. Mało tego wtedy zajęcia dla 5/6-latków dopiero raczkowały (okolice roku 2010, gdy zacząłem pracować z dziećmi).

Jedna z pierwszych ilustracji pomocniczych na PNDD.pl

Dlatego postanowiłem stworzyć PNDD i miejsce w sieci, które będzie pomocne osobom takim jak ja, czyli początkującym trenerom. Co mogę powiedzieć – udało się! Kilka tygodni pracy i powoli zaczęły spływać pozytywne komentarze, maile i wiadomości, które dały mi kopa do dalszej pracy. Tak to trwa do dziś. PNDD robimy dla Was, dla czytelników i każda pozytywna wiadomość nas napędza. Piszę nas, bo obecnie to nie tylko ja, ale także Michał i moja żona Ilona, razem dbamy o PNDD.

Na początku (i nawet teraz) niektóre wpisy może i były banalne, a zabawy czy gry dobrze znane. Wiem o tym, ale to jest celowy zabieg. Każdy kiedyś musi zacząć i każdy potrzebuje pomocy na początku drogi. Wtedy nic nie jest oczywiste, banalne i dobrze znane, a wątpliwości jest bardzo dużo. I tutaj właśnie pojawia się PNDD! To jest nasz cel, nasza misja i powód dlaczego robimy to co robimy. Chcemy pomagać każdemu trenerowi, który rozpoczyna pracę z najmłodszymi dziećmi.

Drugie logo PNDD.pl

Rozwój

Kolejne lata to różne wzloty i upadki (miałem też kilka tygodni, w których nie publikowałem kompletnie nic), ale mimo to cały czas projekt rósł! Zrobiłem w 2014 kurs wyrównawczy UEFA B, zacząłem więcej pisać, a PNDD z bazy środków treningowych zaczęło przeistaczać się w pełnoprawny blog. Różne wpisy, artykuły, relacje wzbogaciły to miejsce.

Kolejnym przełomem był rok 2015. To wtedy do ekipy dołączyli Michał i Mateusz. To wtedy też odświeżyliśmy stronę i zrobiliśmy nowe logo. Mateusz już opuścił szeregi PNDD, ale także miał duży wkład w rozwój wielu projektów. Wtedy miałem mały dołek energetyczny, a dzięki takiemu obrotowi spraw wróciłem na odpowiednie tory. Zaczęliśmy prężnie pracować i do głowy wpadało wiele różnych pomysłów…

Ekipa PNDD.pl w 2015 roku

Rozwijał się nie tylko blog, ale także my jako trenerzy. Poznawaliśmy coraz więcej ludzi, ciekawych osób, byliśmy praktykami cały czas pracującymi z maluchami, wyciągaliśmy wnioski i szliśmy do przodu. Jeździliśmy na wiele szkoleń i czegoś nam brakowało – koncentracji na najmłodszych piłkarzach, na dzieciach w wieku poniżej 8/9 lat.

Warsztaty PNDD

Dlatego postanowiliśmy stworzyć nasze własne szkolenie – warsztaty PNDD. Żebyście widzieli nasze dyskusje! Czy damy radę czy nie damy? Czy ktoś nas będzie chciał słuchać? Ile to powinno kosztować? Czy nadajemy się do wystąpień „publicznych”? Było naprawdę wiele wątpliwości! Jedyne czego byliśmy pewni to fakt, że mieliśmy czym się dzielić – nasza wiedza i doświadczenie na pewno przyda się innym trenerom dzieci.

Był to rok 2015 i podjąć decyzję pomógł nam mały szczęśliwy traf oraz moja żona. Pracowałem w Brazilian Soccer Schools już 5 lat, znałem program szkolenia od podszewki i zostałem poproszony o poprowadzenie wewnętrznego, ogólnopolskiego szkolenia dla trenerów tej szkółki. Trudno o lepszy timing! Razem z Michałem poprowadziliśmy 3 dniowe szkolenie! 3 dni od rana do wieczora z kilkudziesięcioma trenerami i trenerkami BSS. Po tym czasie byliśmy potwornie zmęczeni, ale i mega szczęśliwi! Udało się, sprawdziliśmy się, trenerzy zadowoleni i dostaliśmy super pozytywny feedback! To jest to! 

Pierwsze szkolenie prowadzone przeze mnie i Michała – Brazilian Soccer Schools

Dwa miesiące później (po wielu wątpliwościach i rozmowach z Iloną, która przekonała mnie, że nie ma na co czekać) ogłosiliśmy zapisy na pierwsze warsztaty PNDD – Warszawa 9.01.2016. Czy się udało? Być może już wiecie, że tak! Na pierwsze szkolenie zapisało się 40 osób, a my na własnej skórze sprawdziliśmy, że takie wydarzenia są potrzebne.

Choć jeszcze 8.01.2016 nie wiedzieliśmy co z tego wyjdzie. Siedzieliśmy już w hotelu w Warszawie i podekscytowani nie mogliśmy zasnąć. Dlatego do 4 rano (tak do 4 rano) jeszcze rozmawialiśmy o szkoleniu, nanosiliśmy poprawki, dodawaliśmy slajdy. Mimo, że wszystko było gotowe i dopięte praktycznie na ostatni guzik. Warsztaty rozpoczynaliśmy o 9 rano i prowadziliśmy je po 3 godzinach snu. Jednak było tak pozytywnie, że zmęczenie omijało nas szerokim łukiem!

Pełna sala na pierwszych warsztatach PNDD

Szkolenia

Teraz prowadzimy szkolenia regularnie kilka razy w roku. Zarówno otwarte dla wszystkich warsztaty PNDD, jak i szkolenia wewnętrzne dla klubów i akademii. Powoli zaczyna brakować nam wolnych weekendów. Do tej pory ponad 400 trenerów uczestniczyło w organizowanych przez nas warsztatach PNDD.

Od 2016 wiele się zmieniło! Szkoleń było już kilkanaście, zapraszało nas wiele akademii, a w 2017 roku wystąpiliśmy na 2 konferencjach organizowanych przez Okręgowe ZPN. Dwukrotnie prowadziliśmy też wspólnie z Asystentem Trenera warsztaty w Warszawie. Z tymi weekendami to pisałem serio, zaczyna brakować terminów (poza szkoleniami sami się doskonalimy i uczymy, a poza tym prowadzimy różne grupy grające w ligach lub turniejach)!

Na koniec czerwca Michał wystąpił na Arka Gdynia Coaches Congress 2018, a mnie będziecie mogli spotkać i posłuchać na konferencji w Żninie 26.08.2018 (niedziela). Oczywiście jesienią kolejne warsztaty PNDD, zarówno część 1, jak i część 2.

Ogromnym wyróżnieniem były dla nas wystąpienia na konferencjach obok wybitnych trenerów z naszego kraju. 5 lat temu zakładałem mały blog z chęcią pomocy początkującym trenerom. Natomiast w 2017 roku dotarło do mnie, że miałem okazję występować obok trenera Banasika, trenera Dorny czy trenera Magiery oraz wielu, wielu innych, których nie sposób tutaj wymienić. Bez dwóch zdań było to dla mnie wyróżnienie i docenienie tego co robię na co dzień. Rewelacja!

Wystąpienie na konferencji w Tarnowie obok trenera Dorny i trenera Magiery.

Lawina w 2017/2018

To lata, w których wszystko niezwykle przyspieszyło! Poszła lawina!

Wspominałem już o konferencjach w Tarnowie czy Racocie (przy współpracy z OZPN), na których słuchało nas kilkaset osób. Prowadziliśmy też warsztaty w Niecieczy we współpracy z TOZPN.

Rozpoczęliśmy dużą współpracę z Asystentem Trenera. Organizujemy razem warsztaty, piszemy dla nich artykuły, wspieramy się przy wielu projektach. Ilustracje, które widzicie na naszym blogu (i w naszych publikacjach) wykonujemy w UniCoach. Jest tego sporo, a będzie jeszcze więcej! Pozytywni ludzie, z którymi współpraca to czysta przyjemność.

Na najsłynniejszej kanapie w Polsce (Asystent Trenera)

Uruchomiliśmy też sklep on-line! Pierwszą wydaną publikacją był e-book „Zbiór konspektów dla piłkarskich przedszkolaków (U6)”. Premiera miała miejsce 31.12.2016 roku. To były dla mnie spore nerwy! Pierwsza publikacja, którą przygotowywałem, więc byłem bardzo ciekawy jak zostanie odebrana i czy będzie zainteresowanie. Był to okres świąteczny, wszyscy wypoczywali, a ja każdą wolną chwilę spędzałem na pisaniu. Moje obawy rozwiały się jeszcze przed premierą – do 31 grudnia aż 120 trenerów i trenerek zamówiło ten zbiór.

To było półtora roku temu. Pierwsza publikacja, pierwsza premiera! Teraz na koncie mam już 5 publikacji elektronicznych (e-booków) i 1 książkę. Jeśli jeszcze nie wszystkie widziałeś to zapraszam do sprawdzenia:

I tutaj też muszę powiedzieć szczerze, że jestem z nich wyjątkowo dumny. Kosztowało to sporo pracy, ale nie dość, że sam wiele się nauczyłem (przygotowując publikacje, robiąc research czy analizując swoją pracę) to jeszcze pomogłem w ten sposób kilkuset trenerom i trenerkom.

E-book „40 zabaw piłkarskich” (wraz z 20 berkami i 6 zabawami na wyciszenie) wysyłamy po zapisaniu się na Poradnik Trenera. Jest to taki nasz mailowy tygodnik dla trenerów piłki nożnej dzieci. Zapisało się na niego ponad 3000 trenerów, a regularnie czyta go prawie 2000 osób.

Pisałem, że przed premierą pierwszego e-booka zamówiło 120 osób. Od tego czasu minęło 18 miesięcy i wysłaliśmy nasze e-booki do ponad 1300 osób! Wiele z nich odpisało dziękując za super materiały, a moje serce za każdym razem rosło. Zawsze ciesze się, że mogłem każdej z tych osób pomóc!

Paleta książek prosto z drukarni i wysyłka w dzień premiery, bagażnik pękał w szwach

Wielkim kamieniem milowym było wydanie pierwszej (i do tej pory jedynej) drukowanej książki! Jej przygotowanie to były kolejne wakacje „wyjęte z życia”. Materiał zbierałem praktycznie od pierwszego dnia funkcjonowania PNDD, ale sama praca nad wydaniem książki to grubo ponad 2 miesiące ciężkiej pracy. Praktycznie dzień w dzień. Kto śledził uważnie mógł kilka przecieków z tworzenia książki zobaczyć na naszym Instagramie Facebooku. Ważne jest to, że ostatecznie książka „Zabawy piłkarskie dla najmłodszych” dotarła do ponad 1200 osób. Ile dzieci więc uczestniczyło w zabawach znajdujących się w książce? Chyba kilkadziesiąt tysięcy może się uzbierać – cudowna sprawa!

Co dalej?

Obecnie jestem z całego projektu PNDD niesamowicie, ale to niesamowicie dumny! Każdy mail, wiadomość i podziękowania jakie otrzymujemy od Was są niezwykle cenne – to one napędzają nas do pracy.

Za nami już kilkanaście szkoleń, parę konferencji, ponad 2500 wysłanych publikacji, zaproszenia do współpracy z różnych stron Polski, premiera książki i wiele wiele wpisów, postów i dyskusji, a nasz blog czyta miesięcznie ponad 10000 osób. Poznaliśmy całą masę ciekawych ludzi, trenerów, trenerek i zawodników. Chcemy Wam za to wszystko podziękować! Bardzo mocno podziękować! 

Co dalej? Pomysłów i projektów jest wiele! Chciałbym reaktywować podcast, ruszyć z vlogiem, przygotować nowe szkolenia i cały czas systematycznie dzielić się wiedzą na blogu. Cały czas po głowie chodzi mi duży kurs video on-line. Taki skierowany tylko i wyłącznie dla trenerów skrzatów i żaków (dzieci 5-9 lat).

Czy PNDD.pl przetrwa zmianę pokolenia? Będzie kilkadziesiąt lat?

Mamy też nadzieję, że cała nasza praca przysłuży się nie tylko wszystkim śledzących nas trenerom i ich zawodnikom, ale także wpłynie pozytywnie na poziom szkolenia w naszym kraju. Dlatego jeśli kiedykolwiek poczujecie, że macie ochotę skrobnąć nam nawet krótkiego maila lub wiadomość to zróbcie to od razu. Będziemy niezmiernie wdzięczni. Bo przecież to wszystko robimy dla Was!

PS1.

Przez te 5 lat wiele się nauczyłem. Zaczynałem jako żółtodziób chcący pomagać innym początkującym trenerom. Co było dalej mogłeś przeczytać w tym wpisie! Trochę się zmieniło. Ciesze się i jestem dumny. Liczę, że jeszcze wiele przed nami. Jeśli jesteś początkującym trenerem to być może ten wpis będzie dla Ciebie inspiracją. Każdy przecież kiedyś zaczyna, było wiele trudności, ale idziemy w dobrym kierunku i pomagamy wielu trenerom. I o to chodzi!

PS2.

Czy są wśród nas osoby, które śledzą nas od samego początku? A może już od 3-4 lat? Odezwijcie się i piszcie w komentarzach! Byłoby super Was usłyszeć/zobaczyć/przeczytać. Jeśli jesteś z nami od niedawna to też się pokażcie! Dajcie po prostu znać jak Wam się podoba to co robimy i co najbardziej Wam pomaga. Postaramy się zrobić tego więcej!

PS3.

Dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniały się do rozwoju PNDD. Dziękujemy za każdy mail, za propozycje zabaw, gościnne wpisy, za dyskusje. Dziękujemy także partnerom, którzy jeszcze ten rozwój przyspieszają. Nie sposób Was wszystkim tutaj wymienić, ale na pewno wiecie, że to chodzi właśnie o Was. DZIĘKUJEMY!

Pozdrowienia od zespołu PNDD i jeszcze raz dziękujemy za te 5 lat!
Ilona, Michał i Jakub! 

Trzecie i obecne logo PNDD.pl

4 komentarze

  1. Dawid Małek 3 tygodnie temu

    Najlepszego z okazji 5-lecia bloga! Obserwuje waszą pracę mniej więcej od ponad 2 lat. Muszę przyznać, że bardzo długo podejmowałem decyzję, biłem się z myślami, czy robić ten pierwszy krok w kierunku marzenia, jakim jest praca związana z moją pasją, czyli piłką nożną. Jedną z takich prac jest praca trenera. Jedyną możliwą dla mnie drogą w obecnej sytuacji była możliwość pracy z dziećmi. Ze względu na niską pewność siebie, blokowałem się przed podjęciem starań, o chociażby zebranie doświadczenia w trenowaniu dzieci. Wasz blog miał w tym swój udział, że odważyłem się na próbę zaczęcia spełniania marzenia i sprawdzenia się w jednej z ról w footballu. Wiedziałem, że jest taki blog, który mi pomoże nie tylko jeżeli chodzi o konkretne ćwiczenia, ale również podejście do grupy zawodników z danego rocznika. W efekcie od wiosny tego roku mam okazję zbierać doświadczenie w jednej ze szkółek piłkarskich, a także mam już za sobą pierwsze treningi, prowadzone wyłącznie przeze mnie, co przypisuję sobie na chwilę obecną za sukces. Chciałem się z wami tym podzielić, gdyż, tak jak wspomniałem, macie swój niemały wkład w to osiągnięcie.

    Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów oraz dalszego rozwoju bloga!

    • Jakub Śpiegowski Autor
      Jakub Śpiegowski 3 tygodnie temu

      Wow! Niezwykle miło słyszeć takie rzeczy! Ciesze się, że pomogliśmy Ci w podjęciu takiej decyzji i stawianiu pierwszych kroków. Dzięki temu właśnie mamy siłę do działania! Dzięki! 🙂

  2. Dawid Głodek 3 tygodnie temu

    Ja, tak jak kolega powyżej długo się zbierałem, żeby rozpocząć pracę w tym kierunku. Zrobiłem kurs UEFA C w zeszłym roku i z początku nie wiedziałem jak się do tego należycie zabrać. Na szczęście trafiłem na Was i jakoś od ponad roku czytam wszystkie wasze artykuły. Uważam, że są bardzo wartościowe i w dużym stopniu rozwinęły moją świadomość jako trenera.
    Pozdrawiam i życzę wielu sportowych sukcesów.

    • Jakub Śpiegowski Autor
      Jakub Śpiegowski 3 tygodnie temu

      Ciesze się niezmiernie, że pomogliśmy! 🙂 Dzięki za miłe słowa i pozdrawiamy!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

32 − 24 =