Zabawa „Imiona”

Zabawa „Imiona”
28 stycznia 2014 Jakub Śpiegowski

Zabawa „Imiona”

Prosta, niesamowicie prosta zabawa na rozgrzewkę. Idealna do zastosowania w nowych grupach, gdzie dzieci dopiero się poznają i przyda się utrwalenie imion kolegów z drużyny. Oczywiście trener musi już znać imiona wszystkich dzieci. Poza tym można na wiele sposobów modyfikować tą zabawę. Stopniowo utrudniamy ją np. przez dodanie piłki czy wykonanie różnych zadań ruchowych, dzięki czemu można stosować zabawę „Imiona” także w starszych grupach.

Kliknij obrazek by powiększyć!

Kliknij obrazek by powiększyć!

W najprostszej wersji dzieci poruszają się swobodnie po sali, bez piłek i bez dodatkowych zadań. Gdy trener wywoła imię jednego z zawodników to osoba ta musi stanąć na baczność, a reszta dzieci jak najszybciej dobiec i usiąść dookoła niej. Oczywiście najlepiej powtórzyć zadanie kilka czy kilkanaście razy by każdy został wywołany.

Można zabawę troszkę urozmaicić. Gdy masz w grupie dwóch zawodników o tym samym imieniu to nie uprzedzaj dzieci co zrobić w sytuacji gdy padnie ich imię. Zobacz co zrobi grupa, gdy wywołasz imię, a dwóch zawodników stanie na baczność i dopiero wtedy im podpowiadaj, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jeśli nie masz w grupie swojego imiennika to można pójść dalej – ja mówię „Kuba” i sam staję na baczność. Dzieci w pierwszym momencie zdezorientowane patrzą gdzie jest Kuba i po chwili biegną do trenera. Jednak jeśli masz swojego imiennika w grupie to na koniec zabawy możesz po prostu powiedzieć „trener” i swoje imię. Dzięki temu masz wszystkich zawodników dookoła siebie i możesz tłumaczyć następną zabawę!

To była wersja dla najmłodszych lub początkujących grup. Można zmienić sposób poruszania się lub określić jak dzieci mają pokonać drogę do wywołanego kolegi (np. na czworaka czy podskakując).  Za każdym razem może to być inny sposób, a wskazywać go możemy komendą „Jaś – podskoki obunóż”, „Adam – na czworaka”, „Kacper – na paluszkach” i tak dalej. Jeśli chcesz przeprowadzić „Imiona” w starszej grupie i jeszcze trochę ją utrudnić to dodaj do zabawy piłki. Każdy prowadzi swoją piłkę, wywołany zatrzymuje ją i staje na baczność, a pozostali muszą jak najszybciej do niego dobiec i zatrzymać swoją piłkę tuż obok.

Pisząc ten tekst przyszła mi do głowy jeszcze jedna modyfikacja, chyba najzabawniejsza. Powiedzmy „Zaczarowane Imiona”. Zasady pozostają te same, jednak po wywołaniu imienia dany zawodnik zatrzymuje się w dowolnej pozie jakby go ktoś zaczarował/zamroził. Reszta dzieci musi dobiec do tej osoby i ustawić się dookoła w identycznej pozycji. Myślę, że byłoby bardzo dużo śmiechu przy tej zabawie. Na pewno wypróbuję i dam znać jak poszło!

Zobacz także: Numerowanka oraz Kto najszybciej zatrzyma piłkę.

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

79 − = 76